05 lutego

Pomiędzy marzeniami, a rzeczywistością.

Pomiędzy marzeniami, a rzeczywistością stoi ogromna ściana. Ściana ludzkiej niepewności i zwątpienia. Stworzyliśmy ją my sami, mówiąc "nie uda ci się", "daj sobie z tym spokój" do pogrążonego w marzeniach Człowieka.
A stało się tak, bo przestaliśmy wierzyć w nasze marzenia i w to, że może nam się udać! A przecież wszystko jest możliwe - nie ma szczytów nie do zdobycia i marzeń nie do spełnienia. Te, nawet najbardziej błahe mogą stać się spełnionymi, wystarczy tylko uwierzyć.. 

Nie zabijaj czyjejś wiary na lepsze jutro, bo to tak jakbyś zabił Człowieka. 

 Fot. - Jagoda Ossowska :)

Miłego tygodnia,
Marta.

19 komentarzy:

  1. widzę, że masz bardzo podobne podejście do mojego :) Oczywiście jak najbardziej się z tobą zgadzam !

    OdpowiedzUsuń
  2. chcialabym wierzyc ze wszystko jest mozliwe...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a wszystko jest możliwe, wierz w to mooocno! ;))

      Usuń
    2. Im mocniej wierzysz, tym bardziej niemożliwe staje się możliwym, polecam doświadczyć empirycznie ;)

      Usuń
  3. Ja dzisiaj uwierzyłam, że wszystko jest możliwe. Dostałam propozycje ciekawej pracy, może nie dziennikarskiej, ale zawsze to coś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z takim podejściem to i spacer po Księżycu jest możliwy :)
    Nie można też zabijać nadziei w ludziach bo może już tylko ona im pozostała :)
    Pozdrawiam M ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, że tak! Wszystko jest możliwe! :)

      Usuń
  5. Niedługo mam egzamin do gimnazjum, ostatnio strasznie się go obawiałam i ciągle mówiłam, że nie dam rady. Dziś jednak uwierzyłam w siebie i się sporo uczyłam. Teraz czuje się pewniej. Aha i chcę dodać, że zamiast myśleć, że coś siè nie powiedzie warto wziąć się w garść i spełniać marzenia, przepraszam za błędy ale pisze na telefonie i to trochę niewygodna opcja ;-).
    oaza-marzen.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Zawsze powtarzam, że wiara w siebie i swoje umiejętności to na dobrą sprawę umiejętność, którą można w sobie rozwijąc. Taki pogląd bardzo często spotyka się z dwuznacznymi spojrzeniami i szorstkimi słowami ''jedni rodzą się zwycięzcami, inni przegranymi''. Nic bardziej mylnego! Każde zwycięstwo i każda porażka zaczyna się w nas. A więc wierzmy w sukces, to podstawa.

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny blog ;D

    A notka bardzo życiowa ;)

    http://mylifedestinationny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Rowniez pisalam notke na ten temat..
    I mam podobne zdanie do Twojego:)
    A Twoje posty sa na prawde swietne :) Gratuluje dojsca do 3 etapu, gdyz na prawde na to zaslugujesz!:)
    +To cudowne, ze motywujesz ludzi do spelnienia swoich marzen, bo nie nic gorszego niz przestanie w nie wierzyc i takie poddanie sie, poniewaz to wlasnie mazenia sa czescia naszego zycia, a tym samym cescia NAS :)

    ZAPRASZAM DO MNIE: my-reflections-and-more.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Jesteś zadziwiająco dojrzała i świadoma jak na czternastolatkę (a w zasadzie to porównując do dorosłych również). Pozazdrościć, ja taka nie byłam :)
    Komu jak komu, ale myślę, że Tobie spełnią się wszystkie marzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jasna sprawa :) Pozytywne nastawienie to już pół sukcesu! :)
    Podzielam Twoje zdanie, myślę bardzo podobnie:)

    kamilunka.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. musimy wierzyć w siebie !!

    zapraszam do wzajemnej obserwacji i polubienia mojego fanpage ;))

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobre podejscie. Blog swietny. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Właśnie opadły mi ręce, jak nie można było nominować takiego bloga. Ja nie wiem :/

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny blog. Obserwuję i będę tu zaglądać częściej. :3 Zazdroszczę tak pozytywnego nastawienia.

    OdpowiedzUsuń

TOP